Bloog Wirtualna Polska
Są 1 095 004 bloogi | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

Zdjęcia w galeriach.


THE END

poniedziałek, 23 kwietnia 2012 23:35

@)-->-->--Witajcie poniżej jest już ostatni rozdział na tym blogu LECZ poniewaz większość z was była na [TAK] otwieram II Tom tego opowiadania będzie nosiło ono tytuł "Pokochałam cię na wieczność" znajdziecie go na http://damon-love-elena-forever-tom-2.bloog.pl/ Zapraszam serdecznie.;-(@)-->-->--

PS. Jest tam juz zwiastun.@)-->-->--


Podziel się
oceń
1
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Rozdział 29: Przebudzenie

poniedziałek, 23 kwietnia 2012 23:19

"Jamie uratowałami życie,

 Wszystkiego mnie nauczyła,

Jak żyć,

Mieć nadzieję, 

Pokonywać przeciwności losu,

Zawsze będę za nią tęsknił,

Nasza miłość jest jak wiatr,

Niewidze jej,

Ale czuję."

 

Cytat z filmu Szkoła uczuć nakręconego na podstawie powieści "Jesienna Miłość" Nicholasa Sperksa

 

[Damon:]

Kiedy wszyscy opuścili sypialnie zostawiając mnie samego przy Elenie
podszedłem do łóżka i położyłem się obok niej po czym spojrzawszy
na jej bark pogładziłem dłonią obraz na jej ciele.
- Kochanie co mam robić nie mogę cie stracić najdroższa jesteś moim
życiem – powiedziałem i zacząwszy się zastanawiać po policzku
spłynęła mi pojedyncza łza nie wiedząc kiedy usnułem trzymając w
ramionach ma ukochaną. 

*********************************************************************


[Irene matka Damona i Stefana:]

-Damonie mój drogi synu wiem ze ja kochasz lecz nie smuć się.
-Ale Matko ja mogę jej już nie odzyskać ona umiera.
-Damonie ty i ja zawsze byliśmy sobie bliżsi gdyż przejąłeś więcej
moich cech niż ojca, Stefan zawsze bardziej przypominał ojca, oczywiście
obydwaj jesteście moimi synami i obydwu was kochałam tak samo lecz to ty
zawsze byłeś tym który mnie rozumiał i obydwoje postrzegaliśmy świat
w inny sposób niż pozostali ludzie. Przypomnij sobie jaki byłeś kiedy
ja jeszcze żyłam. Wiem ze z czasem mojego odejścia musiałeś się
zmienić i stać się twardy aby móc zaopiekować się bratem i móc
stawać w jego obronie oraz aby go chronić lecz teraz Stefan dorósł i ma
swoje życie nie musisz się już o niego troszczyć wiem ze mój mały
czuły Damon jest nadal w tobie. Bo dla mnie zawsze będziesz moim małym
uczuciowym synkiem ty wiesz czym naprawdę jest miłość, współczucie,
ból, i strach przed utrata kogoś bliskiego. Pamiętasz jak żyłam
miałam książkę którą czytałam non stop choć znałam ja na pamięć
za każdym razem mnie wzruszała. A czasem siadałeś przy mnie i
słuchałeś jak czytam tylko my rozumieliśmy bohaterów i tylko my
wiedzieliśmy że to nie jest zwykła opowieść gdyż większość z niej
zdążyła się naprawdę. Pomyśl co by w twojej sytuacji zrobił Landon
Carter, Czy załamał by się ?
Czy zrobiłby to czego nauczyła go Jamie? Zastanów się nad tym i
pamiętaj o tym o czym mówiłam ci poprzednio lekarstwem jest prawdziwe
uczucie więc uwierz w siebie, swoja miłość i idź za głosem serca.-
powiedziała odchodząc.
-Ale Matko nie odchodź potrzebuje cie.
-Ach synu ja zawsze jestem przy tobie. Otwórz swe serce i uwierz w
miłość a i mój drogi, mylisz się ona będzie żyć wiecznie tak jak
Jemi .

[Damon:]

To były ostatnie słowa które tym razem usłyszałem od matki.
Nagle się obudziłem nie mogąc uwierzyć ze znów śniła mi się matka. Spojrzałem na Elenę po czym wstałem i wyciągnąwszy z szuflady, szafki nocnej mały kluczyk podszedłem do skrzyni która stała u stup mego łóżka – no to czeka nas powrót do wspomnień matko – powiedziałem do siebie a następnie wyciągnąłem ze skrzyni dość dużą zielona szkatułkę na której były namalowane dwie róże szkatułka niegdyś należąca do mojej matki w której trzymała swoja biżuterię teraz zmieniła zawartość gdyż dodatkowo zawierała wspomnienia były tam różne pamiątki między innymi zdjęcia mojej matki biżuteria oraz to co było dla mnie najcenniejsze książka którą czytałem wraz z matką będąc chłopcem książka nosiła tytuł „Jesienna miłość” mówiła o prawdziwej miłości jaka zdarza się naprawdę rzadko. Kiedy otworzyłem szkatułkę w oczach stanęły mi łzy gdyż wspomnienia powróciły wziąłem do rac książkę i przejrzawszy ją zrozumiałem co matka miała namyśli lecz dla mnie wydawało się to zbyt banalne i zbyt proste lecz musiałem uwierzyć w nasza miłość i iść za głosem serca upuściwszy książkę podszedłem do Eleny i otworzywszy przed nią swe serce pocałowałem ja szepcząc Kocham cię Eleno zawsze będziesz moja księżniczką. Kiedy się od niej oderwałem ujrzałem jak jej tatuaż na chwile się zaświecił a ona nagle otwierając oczy wypowiedziała jedno słowo którym było imię, moje imię DAMON.

 

            Irene Bellezza Salvatore

  Irene Bellezza Salvatore Matka Damona i Stefana Zmarła młodo w wieku 35 lat pozostawiając męża Guiseppe Salvatore wraz z dwoma synami Damona (17 lat) oraz Stefana (8 lat).

 

 

           Kufer w którym była szkatułka Irene

  

 

Szkatułka Irene

 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

Głosowanie

sobota, 21 kwietnia 2012 23:10

Moi Drodzy urzadzam głosowanie któro będzie trwać do wstawienia nastepnego rozdziału.A wiec.

Zamknąć bloga z końcem I TOMU ? I nie brać się za II TOM ?        [NIE!]

Pisać dalej?        [TAK!]        

PS. Prosze aby odpowiedzi wstawiac w komentarzach tej notki.

Pozdrawiam Autorka Bloga.

 

PS. Ci co będą pisać [TAK] prosze o wysyłanie wiadomości co chcecie aby znalazło się w II TOMIE piszcie na elena_22@wp.pl                                                    


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (10) | dodaj komentarz

Wiadomość dla czytelników

piątek, 20 kwietnia 2012 22:07

Ok moi drodzy dziś dodałam kolejny rozdział mam nadzieje że się wam spodoba i bardzo prosze was o komentarze gdyz jeszcze jeden rozdział i zakańczam I tom opowiadania. A jesli nie będziecie komentować to cóż bedzie to oznaczało że musze zamknąć bloga ;-(gdyż słabo mi idzie i straciłam wasze zainteresowanie, a po co tworzyć jeśli nie ma komu czytać;-( . Wiec to czy będzie II tom zalerzy już tylko od was. A pomysłów mam mnóstwo dzięki nowym postaciom.

Pozdrawiam Autorka Bloga 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

Rozdział 28: Historia Emmy Forbes

piątek, 20 kwietnia 2012 21:31

"Czym jest przyjaźń?, To jedna dusza z dwóch ciał"

                                                                  Arystoteles 

 

 

[Channel:]

- Wiec pomożesz mi ja uratować. Proszę cie Channel ze względu na nasza przyjaźń.
- Ależ oczywiście ze ci pomogę Damonie. Chociaż nie wiem ile będę pomocna, ponieważ to tylko ty możesz ja uratować. Ty i twoja a raczej wasza miłość. Zakończę tylko zajęcia i ruszamy do Eleny po drodze ci wszystko wyjaśnię.
- Dobrze pospieszmy się – powiedział ja zaś poszłam i zakończyłam zajęcia potem ruszyliśmy w stronę rezydencji, przez drogę opowiadałam Damonowi o Emmie.
- Tak więc opowiem ci historie Emmy może to pomoże ci ocalić Elenę. A wiec był
04.05.1950 .r. to tego wieczora ja poznałam w jednym z paryskich teatrów miał się odbyć spektakl „Jezioro Łabędzie” w którym grałam główną role a Emma dołończyła do zespołu. Emmę i mnie łończyło tak wiele ze stałyśmy się sobie tak bliskie jak siostry. Emma pomagała mi uporać się z... .
- Z czym? - wtrącił Damon. 
- Z tobą Damonie
- Ze mną?
- Tak z tobą!. Jeśli chcesz się czegoś dowiedzieć to nie przerywaj.
- Dobrze już siedzę cicho -powiedział a ja zaś nie zwracając zbytniej uwagi na jego komentarz zaczęłam kontynuować opowieść
- A więc kiedy po pewnym czasie przestałam występować a Emma wraz ze mną wędrowałyśmy razem aż w końcu osiedliłyśmy się w Chicago wszystko było wspaniale do czasu kiedy w jej życiu nie pojawili się oni. Mery Wilson i jej brat Alex Wilson. Pewnego wieczora wybrałyśmy się do jednego z Chicagowskich kasyn tam właśnie ich poznałyśmy Emma i Alex od razu sobie przypadli do gustu i coś między nimi zaiskrzyło byli szczęśliwi i zakochani do szaleństwa. Mery zaś zazdrościła bratu ze znalazł w końcu swoja druga połówkę i chciała zniszczyć ich związek lecz nagle dowiedziała się ze Emma wkrótce ma się stać taka jak ona miała zostać péripieuvre. I wtem wszystko się odmieniło Mery wraz z Emma robiły się sobie coraz bliższe im bliżej przemiany tym bardziej dla Emmy istniała tylko Mery zapomniała o mojej przyjaźni i o miłości Alexa kiedy w końcu doszło do dnia w którym Emma przemieniła się w péripieuvre na jej barku ukazało się znamię noszące nazwę „Serce krwawej róży” kiedy Mery ujrzała znamię Emmy była zaskoczona ponieważ znamię to pojawia się bardzo rzadko tylko wybrane mogą je posiąść.
- Jak to wybrane? O czym ty w ogóle mówisz?
- Wiec ci nie powiedziała
- O czym?
- Każdo znamię ma swoja moc i siłe to właśnie z nich péripieuvre czerpią swoja moc a „serce krwawej róży” to najsilniejsze z nich. Myślę ze Emma nie zginęła bo zabrakło czasu podejrzewam ze to Mery ja zabiła aby przejąc moc Emmy tamtego dnia wysłała mnie i Alexa do jakiejś wiedzmy abyśmy poszukali czegoś w księgach powiedziała ze się nią zajmie a tak naprawdę ja zabiła kiedy wróciliśmy Mery trzymała Emmę w objęciach mówiąc ze to koniec ze nie zdarzylismy nie wytrzymałam straciłam kolejna mi bliska osobę rozpłakałam się i wybiegłam z ich domu zostawiając w nim Mery wraz z dwójką kochanków, zawsze żałowałam ze nie wróciłam zobaczyć czy Emma naprawdę zmarła.
- Zaraz więc chcesz powiedzieć ze Mery zabiła Emmę by przejąc jej moc
- Tak mi się wydaje – powiedziałam po czym ujrzałam strach i przerażenie w oczach Damona – boże nie zostawiłeś Eleny z Mery prawda?



[Damon:]

- Rany ona ja zabije – wykrzyknąłem przyspieszając a następnie z piskiem opon zatrzymując auto przed rezydencja. Po czym wraz z Channel wpadłem do domu a potem do sypialni gdzie ujrzałem Mery która właśnie kładąc dłoń na znamieniu Eleny coś szeptała pod nosem – Odejdź od niej – wykrzyknąłem odpychając ja od Eleny ona zaś wyciągnęła dłoń w nasza stronę szepcząc jakieś zaklęcie a my wiliśmy się z bólu wtedy przypomniałem sobie co Elena zrobiła Claween. 



[Channel:]

Gdy wraz z Damonem wiłam się z bólu za sobą usłyszałam dwa tak dobrze znane mi glosy lecz byłam pewna ze to tylko jakieś złudzenie przecież Emma nie żyje a Alex właśnie co z nim.

[Alex:]

- Witaj siostrzyczko
- Alex bracie? Ty żyjesz?
- Tak i jak widzisz moja narzeczona także. A teraz proszę zostaw przyjaciół mojej narzeczonej w spokoju albo pożałujesz a ja choć jestem twoim bratem nie stanę w twojej obronie. 

[Emma:]

- Wynos się z tond Mery zanim zrobię coś czego mogę żałować.- po chwili już jej nie było ja zaś podeszłam do Channel pomagając jej wstać Alex zaś pomógł temu przystojniakowi obok którym zapewne był ukochany mojej przyjaciółki.
- Witaj Channel
- Emma to niemożliwe ty żyjesz? 
- Tak i wychodzę za mąż powiedziałam spoglądając na Alexa dlatego przyjechałam po ciebie potrzebuje druhny.
- Emmo ale ja...nie mogę zostawiłam cie i...
- Możesz już dawno ci wybaczyłam Channel – powiedziałam uśmiechając się do przyjaciółki – więc to jest ten Damon o którym tyle mówiłaś?

[Channel:]
- Tak Damonie poznaj Emmę
- Milo mi. Ale Channel czy możemy w końcu zając się Elena.
- Tak przepraszam, Emmo pozwól – powiedziałam prosząc przyjaciółkę o podejście kiedy ujrzała Elenę była w szoku. - Emmo czy wiesz jak jej pomóc.
- Ale … Channel kim ona jest, dlaczego ma takie samo znamię jak ja i dlaczego miałabym jej pomóc.
- Bo ja kocham - wtrącił Damon
- Proszę Emmo zrób to dla mnie, wiesz ze kocham Damona i dlatego chce by był szczęśliwy nawet jeśli to będzie inna.
- Ach Channel. Dobrze zrobię to ale dla ciebie.
- Dziękuje. - Emma podeszła do Eleny kładąc dłoń na jej znamieniu i zamykając oczy zaczęła coś szeptać. Po chwili odeszła od ciała Eleny kierując się do Damona połorzyla dłoń na jego sercu i spoglądając mu w oczy powiedziała.
- Teraz wszystko zależy od ciebie Damonie. Jeśli naprawdę ja kochasz już będziesz wiedział co robić. 

CIĄG DALSZY NASTĄPI...

 

 

                                                                Alex Wilson

                           

 Alex Wilson brat Mery Wilson w 1940.r. w wieku 23 lat został przemieniony w wampira. W 1955.r. zakochał się w Emmie Forbes peripieuvre a zarówno przyjaciułce Channel De La Cruze. Obecnie Alex i Emma są narzeczeństwem.

 


 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (6) | dodaj komentarz

Zdjęcia w galeriach.


piątek, 25 kwietnia 2014

Licznik odwiedzin:  18 439  

Kalendarz

« kwiecień »
pn wt śr cz pt sb nd
 010203040506
07080910111213
14151617181920
21222324252627
282930    

Archiwum

O moim bloogu

Damon and Elena

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 18439
Wpisy
  • liczba: 62
  • komentarze: 126
Galerie
  • liczba zdjęć: 21
  • komentarze: 0
Punkty konkursowe: 0
Bloog istnieje od: 818 dni

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Bloog.pl

Bloog.pl